jacekproszyk.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
strona główna - jacekproszyk.blog.bielsko.pl

Komentarzy (0)

Bielsko-Biala w Jerozolimie

  

Wielkim zainteresowaniem cieszyla sie w przedwojennym Bielsku idea powstania w Jerozolimie w latach 20-tych Uniwersytetu Hebrajskiego. Zalozono nawet towarzystwo przyjaciol tego uniwersytetu. Najwazniejsze jest jednak to, ze towarzystwo zadawalo sobie trud wysylania sytematycznie do Jerozolimy wszystkiego, co drukiem ukazywalo sie w Bielsku-Bialej lub dotyczylo bielskich Zydow. Dzieki temu jest miejsce na swiecie, gdzie znajduja sie jednodniowki organizacji zydowskich, sprawozdania sportowe Hakoah i Makkabi, kazania bielskich i bialskich rabinow, relacje z otwarcia synagogi, etc. etc.

Mam teraz przywilej poznawania tych niezwyklych ksiag, broszur, notatek, wspomnien, listow i fotografii.

Spory kawal przedwojennego Bielska w tej Jerozolimie!

A trzy kroki obok - zwoje z Qumran.

Niezwykle miejsce.

2010-03-14 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Zapraszam serdecznie 9 marca na specjalne wydanie 'Fabryki Sensacji Proszyk i S-ka'. Będę opowiadał o tym jak bielszczanie w czasie wojny ukrywali Żydów. Poza tym na podstawie zachowanych relacji samych Żydów opowiem jak czuli się w Bielsku i Białej w pierwszych latach po wojnie. Specjalną atrakcją będzie występ dzieci i młodzieży z Miejskiego Domu Kultury w Wapienicy ze spektaklem pt. Korczak. Przedstawienie niezwykłe, robiące ogromne wrażenie, wzruszające, na bardzo dobrym poziomie. Zapraszam!

Poniżej kilka fotografii ze spektaklu,

autorką zdjęć jest Maria Reyes-Ortiz

.

.

.

.

.

.

2010-02-18 | Dodaj komentarz
koń
2010-02-21 10:23:48
Jak na teatr amatorski, spektakl jest przejmujący i niezwykle wzruszający. Przekazuje mądre treści, dotyka spraw, o których wielu woli nie pamiętać.
z
2010-02-22 17:00:12
Dzieciaki rewelacyjne, widowisko łapie za serce, wzrusza. Gorąco polecam!
de
2010-02-22 17:45:59
Spektakl godny polecenia, naprawde warto zobaczyc. Serdeczne pozdrowienia dla pani Urszuli!
jacekproszyk
2010-02-22 22:38:46
tak, warto zobaczyć, ale już nie ma biletów na 9.III... czy będą chętni na powtórkę np. w maju?
Ilona
2010-02-23 22:30:29
Właśnie dzisiaj w Teatrze dowiedziałam się, że nie ma biletów, myślałam, że pani ma na myśli, że jeszcze ich nie można kupić, a nie, że już. Dwoje chętnych na powtórkę już jest.
g...
2010-02-24 11:22:08
No to są następni chętni: ja +dwie osoby towarzyszące!! Stały klient"Fabryki..."
m
2010-02-24 17:17:01
spektakl wspanialy, aktorzy spisali sie wysmienicie
Roman
2010-02-24 21:24:13
Spektakl wzruszający. Niezwykłe połączenie dwóch światów - bajkowego i wojennej rzeczywistości. Gratuluję reżyserowi.
blazejhalat
2010-03-05 21:35:27
Tak! Są chętni na MAJ!
ŻYDOWSKIE STOWARZYSZENIE HUMANITARNE
B'NEI B'RITH „AUSTRIA - EZRA" W BIELSKU
(1889-1938)
cały tekst dostępny tu:
Studia Judaica 12: 2009 nr 1-2(23-24)
2010-02-09 | Dodaj komentarz
arturpalyga
2010-02-09 23:46:07
Świetnie! Gratulacje! Dzięki!
Komentarzy (0)

Loża

  

Uprzejmie Państwu dziękuję za ogromne zainteresowanie spotkaniami w BWA oraz w Teatrze Polskim. Już kilka tygodni przed premierą kolejnego spotkania w teatrze otrzymywałem informacje, że brak biletów. Zatem w związku z dużym zainteresowaniem tematyką ostatniego spotkania Fabryki Sensacji pt. ŻYDOWSKA LOŻA 'AUSTRIA-EZRA' ZAKONU B'NEI B'RITH W BIELSKU, zostanie powtórzona dnia 9 lutego 2010 r. (wtorek). Bilety już można rezerwować.

Bnei Brith

2009-12-18 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami

według Pałygi i Ratajczaka czyli kilka klipów z młodości i PRL-u.

Na Małej Scenie naszego teatru pojawił się spektakl, który od pierwszej chwili zabiera mnie całkowicie w inny stan świadomości. Tam rzeczywistość odbieram wyłącznie za pomocą odkrycia emocji sprzed 25 lat. Aktorzy zabierają mnie w sposób metafizyczny na scenę. Czuję się wśród nich jak kolega z klasy. Przypominam sobie te historie, które oni pokazują na scenie. Dokładnie znam ten stan napięcia i dobrze mi z tym. Staję się częścią przedstawienia.

Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami według Pałygi i Ratajczaka czyli kilka klipów z młodości i PRL-u. Tak w skrócie scharakteryzowano sztukę na stronie internetowej teatru. Moim zdaniem bardzo trafnie. Dla mnie sztuka jest skomponowana jak dobra duża czarna płyta kultowego zespołu z lat 80-tych. Jak to mówił dawniej Tomasz Beksiński w radiowej Trójce: Strona pierwsza, utwór pierwszy... a potem strona druga, utwór pierwszy aż do wybrzmienia ostatniego taktu. Tak dla mnie brzmi spektakl, jak dobra płyta. Gdzie chce się słuchać poszczególnych utworów, poszczególnych scen...

Każda scena jest odmienna, niesie inne treści, nie jest zbyt obfita by się przejeść. Nie jest też uboga, by cierpieć z powodu niedostatku. Kolejny utwór i kolejna scena niesie zaciekawienie tym co wydarzy się dalej. Czekam na to co przyjdzie a jednocześnie szkoda mi kończącego się utworu.

Nie nadaję się na krytyka. Nie umiem chłodnym okiem z dystansu patrzeć na sztukę. Pociąga mnie pomysł artystyczny gdy albo wymaga wiele potu i pracy. By mając doskonały warsztat coś zaprezentować co zachwyci. Bądź też mieć zwyczajnie pomysł, którego realizacja nie zawsze wymaga wysiłku i zdolności by wywołać podobny efekt. Jedne i drugie cechy odbieram w Tak wiele przeszliśmy... Dlatego nie mam dystansu. Zachwyt kompletny.

Dla mnie ten spektakl jest jak moje własne wspomnienia, zwłaszcza te dobre, pierwsze, piękne. Odkrywanie świata, odkrywanie uczuć, samodzielne działania. Dlatego nie umiem patrzeć na niego krytycznie, bo to jakbym krytykował swoje przemiany jakim ulegałem w procesie dorastania.

Będąc pod wrażeniem, które obudziły moje osobiste realne wspomnienia dziękuję Twórcom i Aktorom za stworzenie wehikułu czasu. I jeśli ktoś organizuje zjazd klasowy to zamiast na kręgle polecam teatr i Tak wiele przeszliśmy... a potem można iść do knajpki na nocne rozmowy.

Napisy końcowe i oklaski dla:

Jadwiga Grygierczyk (finał jak gest Kozakiewicza)

Tomasz Drabek (mimo, że najwięcej oberwał od życia to ciepło miał na wyciągnięcie dłoni)

Rafał Sawicki (przewodnik stada, największe eksplozje i największa opieka nad resztą)

Agnieszka Przepiórska (kobieta o 100 twarzach, genialne przemiany, kapelusze z głów)

Magdalena Krauze (przewodniczka i nauczycielka zdradzonych buntowników)

Fodczuk Dariusz (inteligentne tornado, które chodzi własnymi ścieżkami nie burząc domów innych)

Anna Zabawa (wierny przyjaciel od lat szkolnych, który odda nawet zielone jabłuszko znajdując odpowiedź u kaczora Donalda)

Tomasz Pisarek (człowiek, który wnosi ciepło, jest jak cukier w herbacie)

Taki teatr lubię, gdy przychodzę i znikam ze świata, który mnie otacza. Spektakl zabiera mnie w swoją opowieść.

Zachęcam do obejrzenia Tak wiele przeszliśmy, tak wiele przed nami, bo dla moich uszu to naprawdę dobra płyta. Może też Państwu się spodoba.


ps. fotografie moje

2009-11-30 | Dodaj komentarz
arturpalyga
2009-12-01 01:08:33
A ja się zastanawiałem właśnie, jak strasznie różny może być odbiór tego spektaklu i jak zależny od pokoleniowej przynależności. Tzn. mam silne poczucie, że to jest nasza pokoleniowa opowieść i nawet sposób, w jaki się ją opowiada, może być całkowicie obcy pozostałym. Dzięki za notkę. I za zdjęcia!
jacekproszyk
2009-12-01 17:52:10
sam jestem ciekawy opinii widzów, których młodość przypadła w różnych dekadach PRL-u
Anna Hazuka
2009-12-03 16:54:34
A ja czasy PRLuznam tylko z rodzinnych opowieści.Na świecie się pojawiłam w 1986 roku i mimo tego,świat przedstawiony w "Tak wiele przeszliśmy..."kupuję w 100%.Oczarowana jestem i wciagnięta totalnie.Zresztą stwierdzam, że tamten świat niewiele się różni od tego, który ja znam - może na festynach nie grały orkiestry ZMOWców czy milicjantów i nie pamiętam Zielonego Jabłuszka, ale tak samo wyglądały pierwsze randki, dyskoteki i tak samo traumatyczne były lekcje w-fu. Przedstawienie świetne, tym bardziej, że czasy PRLu wydają mi się tylko pretekstem do rozważań o tym, czym są wspomnienia i pamięć. Dwie godziny tego spektaklu to dla mnie czysta przyjemność.

Informacje:


foto w nagłówku: Maria Reyes-Ortiz
- - - - - - - - - - - - - - - -
moje foto: Agula Swoboda
- - - - - - - - - - - - - -
email: proszyk@o2.pl

Archiwum:


2010
» marzec (1)
» luty (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (7)
» październik (1)
» wrzesień (2)
» sierpień (1)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (4)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (10)

2008
» grudzień (5)
» listopad (9)
» październik (5)
» wrzesień (2)
» sierpień (4)
» lipiec (2)
» czerwiec (2)
» maj (3)
» kwiecień (4)
» marzec (7)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Jack]
Do Andrzeja J./ Kiedy burzono Podzamcze, ul. Zamkową, ul. Partyzantów, centrum Białej pod Oś.Śródmiejskie doskonale...
[blazejhalat]
Tak! Są chętni na MAJ!
[Andrzej Jakubiczka]
Do Jack/ To było znacznie później, wtedy gdy barbarzyńsko wyburzano ul. Partyzantów poszerzając ją, by...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 99534
Newsów: 93
Komentarzy: 312
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Jacek Proszyk, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała