jacekproszyk.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
strona główna - jacekproszyk.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - luty 2009

Komentarzy (11)

Zasypany

  

Zasypało mnie pięknie w naszej Dolinie Luizy.

Administracyjnie mój mały domeczek leży na terenie gminy Jaworze. Można powiedzieć, że to jeden z ostatnich domków pod Palenicą gdzie borsuki mówią dobranoc. I zawsze mnie zastanawia jak to robią w gminie Jaworze, że ja na tym końcu świata nawet w niedzielę wczesnym świtem mam bitą drogę pod bramę odśnieżoną a w tym samym czasie np. ul.Mickiewicza w centrum miasta zasypana jest śniegiem... pewnie jaroszki i inne skrzaty z pobliskiej Banialuki robią psoty rozsypując śnieg.

A tu zimowa latarnia morska na śnieżnym oceanie:

Dziękuję wszystkim, którzy byli na ostatnim spotkaniu z Kazimierą Alberti w teatrze. Wiele dobrego udało się zrobić by przypomnieć o Kazi i tym co zrobiła dla naszego miasta. O szczegółach będę jeszcze informował na blogu. Część obrazów, które stanowiły scenografię spektaklu wykonał pan Zbigniew Popadiuch. I gdy wczoraj przeglądałem w pracowni malarskiej część jego prac zatrzymałem się przy tym szkicu:

Ogarnęła mnie nostalgia na samą myśl, że Jurek z widelcem mógł w otoczeniu zupełnie prostego zbiornika wodnego, wpisującego się w otaczającą architekturę wyglądać całkiem sympatycznie. Nawiązywał by do podobnych rzeźb stojących na rynku w Skoczowie czy Cieszynie.

Postaram się częściej wracać na bloga. Zostawiam jeszcze link do posłuchania: Karel Plíhal

2009-02-24 | Dodaj komentarz
arturberdarich
2009-02-24 21:51:11
O o o, o coś takiego chodzi. Piaskowiec, prosta forma, i byłoby pięknie. Ten temat poruszany był niedawno na Beskidii. Fontanna w obecnej formie (formie?) to architektoniczna popłuczyna. Mam nadzieję, że jakość fontanny jest taka jak płyta Rynku i w niedługim czasie potrzebny będzie kapitalny remont. Jaśkowi w tym otoczeniu po prostu jest nie do twarzy.
grzegorzolma
2009-02-25 17:16:02
Internet zbliza ludzi. To prawie sąsiadami jestesmy. Bo moj domek tez administracyjnie w Jaworzu, choc do tablicy z napisem "Bielsko-Biała" rzut beretem. Latem (bo wtedy w Jaworzu pomieszkuje) zapraszam na piwko albo sok np. do Papugi. Z sasiedzkim pozdrowieniem (tym razem z Kopenhagi).
gosiales
2009-02-27 11:57:30
Nareszcie ktoś głośno i wyraźnie skrytykował nasz Rynek. A już myślałam, że tylko ja nie jestem zachwycona powstałym na nim MAUZOLEUM ( niestety, takie mam skojarzenie). Zjednoczmy się, aby podobne "cudo" nie powstało na Pl. Wojska Polskiego. A z prezentowanych swego czasu w Ratuszu projektów wynika, że na to się zanosi. Pozdrowienia Z niecierpliwością czekamy na nową Fabrykę.
corvus corax
2009-02-28 22:11:21
dodam i ja swój głos niezadowolenia, nasz stary rynek to beton bez inspiracji, martwe miejsce, które próbuje się ratowac letnimi ogródkami... zupełnie bez klimatu. jak można było dopuścić do takiej realizacji...żal żal i jeszcze raz żal
Rohan
2009-03-02 10:28:15
Jakąś dziwna ta "latarnia":)))))
van czyz
2009-03-05 00:01:44
Latarnia dziwna, a owszem ; ) A na poważnie, fontanna w swej topornej formie, mimo że i pewnie jakąś atrakcją jest, za nic w świecie tu nie pasuje. Dlaczego głupi architekci starają się wtrącać nowoczesność wszędzie gdzie tylko się da bez poszanowania dla charakteru miejsca (ktoś widział może ulicę Mariacką w Katowicach, rynek w Czeladzi)? Studzienka też jest do..... Nie można było tego zrobić tak jak w Sandomierzu, lub daleko szukać, w Cieszynie? Co do Placu Wojska Polskiego, tą sprawę na bieżąco monitoruje bielskie OKO i tym razem, miejmy nadzieję, żaden kicz tu nie powstanie (jak np. ten bunkier z projektu w północnej pierzeji). Rzecz bardzo pozytywna, jaką obserwuje w Bielsku, to jakieś przebudzenie lokalnego patriotyzmu. Coraz więcej stronek, blogów ;-), jakby to połączyć wszystko do kupy...
akwec
2009-03-09 21:37:22
Podzielam powyższe zniesmaczenie obecnym wyglądem Rynku. Dodałbym jeszcze pl.Chrobrego, który wcześniej miał swój charakter, a teraz jest to już tylko wielki chodnik. Bezsilność jest bardzo bolesna. Nie zdziwię się, gdy wnętrze Ratusza zostanie wkrótce zamienione na Sferę 3, albo jakiś bank...
gosiales
2009-03-12 14:49:04
Uprzejmie donoszę, że są już do nabycia bilety na kwietniową "Fabrykę..." ( 29.IV godz. 19 ).
jacekproszyk
2009-03-12 16:59:01
w odpowiedzi na komentarze dotyczące rynku: ja się nie denerwuję patrząc na to co wybudowano na rynku, bo historia się toczy i pewnie przyjdzie taki czas, że to co jest zniknie i pojawi się jeszcze coś innego. W archeologii są takie pojęcia jak np.: kultura ceramiki wstęgowej rytej, kultura ceramiki grzebykowo-dołkowej czy kultura ceramiki sznurowej. Więc jak za wiele lat archeolodzy będą odsłaniać to co postawiono za naszych czasów na rynku będzie można to znalezisko przyporządkować do: kultury betonowej. Zostawiamy po sobie świadectwo naszej świetności i tego na co nas stać w obecnych czasach.
jakub andrzejewski
2009-03-12 17:28:30
A propos' przebudowy pl. Chrobrego - projektowała ten koszmarek prac. arch. Gronner&Rączka, w tym również słynną windę, której drzwi tak wymyślono, że nie można wyjechać na wózku inw., bo przeszkadza murek. Teraz projektanci tego bubla zamiast spalić się ze wstydu muszą łaskawie zgodzić się na przebudowę tego, co schrzanili. Zresztą, z tej pracowni wyszło znacznie więcej dyletanckich projektów, m.in. okna tzw. Domu Kałuży na tymże placu. Mają jednak chłopcy jakichś niezłych protektorów, to i zlecenia nadal dostają. E. Dziewoński w jednym z monologów "Dudka" pytał: Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie? No, właśnie!
arturberdarich
2009-03-13 18:25:54
Trochę mi wstyd za takie świadectwo, myślę że stać nas na ... lepiej. To coś betonowe to nie kultura. To grzech zaniechania, lenistwa i braku pokory. Jakoś dało się przy remoncie ogrodzenia przy Św. Stanisławie zachować się przyzwoicie. Denerwuję się.
Komentarzy (5)

Zero

  

Taka była pogoda, kompletne zero (z jedną jedynką) ... prawie jak 6 w totolotka lub 21.12.2012 ;)

.

ps.1 - jutro ostatni raz Kazimiera Alberti na Małej Scenie a potem rozbieramy scenografię i rozdajemy kopie witkacowskich portretów Kazi... rozdajemy jej tomiki i powieści...

ps.2 - kolejna fabryka prawdopodobnie dopiero końcem kwietnia lub początkiem maja, będzie o kryminalnych zdarzeniach z dawnych czasów w naszym mieście. Przygotowanie wymaga paru wyjazdów i pracy siedzącej po kilka godzin przy aktach na co obecnie mój kręgosłup nie daje zgody.

ps.3 - ze znajomymi kiedyś rozmawiałem, że powinienem zrobić fabrykę pt. Z dziejów eskimosów w Bielsku-Białej, jednak teraz myślę, że ciekawsze by było o czasach gdy morze karpackie zalewało nasze miasto i pływali po nim "piraci podbeskidzcy" :)

ktoś to jeszcze pamięta? http://www.youtube.com/watch?v=H0QfVDebLFg

2009-02-09 | Dodaj komentarz
Renata
2009-02-10 13:14:18
Ja pamiętam - niesamowity przebój mojej dziecięcej wyobraźni - dziękuję za przypomnienie. Życzę zdrowia...
januszokrzesik
2009-02-10 13:51:41
Ja też pamiętam! To było w czasach, gdy jeszcze oglądałem telewizję :-) Byłem tym programem tak zafascynowany, że potem przez lata jeszcze zbierałem książki o marynarce wojennej. Do dzisiaj odróżniam korwetę od fregaty i ani chybi rozpoznałbym na morzu sylwetkę "drednota" :-)
januszokrzesik
2009-02-10 13:51:51
Ja też pamiętam! To było w czasach, gdy jeszcze oglądałem telewizję :-) Byłem tym programem tak zafascynowany, że potem przez lata jeszcze zbierałem książki o marynarce wojennej. Do dzisiaj odróżniam korwetę od fregaty i ani chybi rozpoznałbym na morzu sylwetkę "drednota" :-)
kaśka
2009-02-18 11:46:59
ja widze kolejne zero - zero aktualizacji. Nie podoba mi się ta strona, gdyż aktualizowana jest sporadycznie :-( Od tygodnia widzę to samo, zero zmian
jacekproszyk
2009-02-24 21:07:26
dziękuję za komentarze i wspomnienia :)
Komentarzy (8)

Borsuki i Palenica

  

Artur Pałyga w swojej ostatniej notce na blogu wciela się w borsuka. Skojarzenie z borsukiem rozbudziło we mnie nadzieję nadchodzącej lada chwila wiosny :) A to dlatego, że spacerując po lasach otaczających Dolinę Luizy zobaczyłem kiedyś nory borsuka.

Do tej pory organizowałem oprowadzanie po cmentarzu żydowskim. Może tej wiosny czas na zmiany i zorganizuję spacer po górach. Mam nadzieję, że do tego czasu mój powypadkowy kręgosłup będzie już odpowiednio ustawiony po rehabilitacji. Proponuję trasę z Wapienicy (pod zaporą) na szczyt Palenicy gdzie znajduje się stanowisko archeologiczne - kamienne kręgi / grodzisko obronne i tajemnicze kopce kamienne. Zobaczymy kamienne budowle a potem może spacer w okolice jam borsuka - tak żeby mu nie przeszkadzać.

Oto fotografie, które zrobiłem u wejścia do domu borsuka:

.

Potem proponuję jeszcze niezwykle widowiskowy ukryty między górami kamienny amfiteatr, gdzie spotykali się protestanci w czasach kontrreformacji:

.

Po wyprawie zapraszam do mojego ogrodu w Dolinie Luizy na małe co nie co przy ognisku.

Zbieram zapisy :)

2009-02-03 | Dodaj komentarz
arturpalyga
2009-02-04 17:26:42
No to może ja się borsuczo wepchnę na czoło tej listy.
blazejhalat
2009-02-05 21:54:48
Ja będę drugi.
arturberdarich
2009-02-06 08:39:55
Noo, jak to będzie na wiosnę, i córki "pozwolą" to ja chętnie postoję w miejscu gdzie oni stali, ci kontr... a w samej dolinie jeszcze bardziej. Jako trzeci.
jacekproszyk
2009-02-09 19:07:59
dam znak wcześniej kiedy będzie wycieczka!
Jack
2009-02-11 21:46:12
Jeżeli będę wcześniej wiedział to może przyjmiecie mnie na czwartego -muszę pokonać 150 kilosów. Pozdrawiam.
wiesiekdziubek
2009-02-11 22:01:19
jeśli będzie można upiec ziemniaczki to miejsce nr 5 chętnie zajmę, jeśli można się wpisać się na listę :)
Ewa Janoszek
2009-02-24 15:43:48
A to ma być czysto męska wyprawa czy baba też może się zapisać? ;-) A można zabrać psa? Mój Frodo nie poluje na borsuki i jak wszystkie wilczurki jest bardzo towarzyski.
jacekproszyk
2009-02-24 21:06:41
oczywiście, że zapraszam wszystkich chętnych dla których strome podejścia na Palenicę nie wystraszą :)

Informacje:


foto w nagłówku: Maria Reyes-Ortiz
- - - - - - - - - - - - - - - -
moje foto: Agula Swoboda
- - - - - - - - - - - - - -
email: proszyk@o2.pl

Archiwum:


2010
» marzec (1)
» luty (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (7)
» październik (1)
» wrzesień (2)
» sierpień (1)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (4)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (10)

2008
» grudzień (5)
» listopad (9)
» październik (5)
» wrzesień (2)
» sierpień (4)
» lipiec (2)
» czerwiec (2)
» maj (3)
» kwiecień (4)
» marzec (7)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Jack]
Do Andrzeja J./ Kiedy burzono Podzamcze, ul. Zamkową, ul. Partyzantów, centrum Białej pod Oś.Śródmiejskie doskonale...
[blazejhalat]
Tak! Są chętni na MAJ!
[Andrzej Jakubiczka]
Do Jack/ To było znacznie później, wtedy gdy barbarzyńsko wyburzano ul. Partyzantów poszerzając ją, by...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 99535
Newsów: 93
Komentarzy: 312
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Jacek Proszyk, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała