jacekproszyk.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
strona główna - jacekproszyk.blog.bielsko.pl

Komentarzy (0)

Cegły

  

Cegły z sygnaturami. Potykamy się czasami o stare cegły z remontowanych lub rozbieranych budynków czy murów. Od pewnego czasu je kolekcjonuję:

WZ = Wilhelm Zipser, cegielnia przy ul. Kazimierza Wielkiego w Białej od 1836 roku.

MB = Mateusz Bolek, cegielnia w Białej, okolice obecnych ulic Boruty-Spiechowicza, Towarowej od ok. 1861 roku.

HB = Hermann Borger, cegielnia w Białej, okolice obecnych ulic Boruty-Spiechowicza, Towarowej od ok. 1861 roku.

ER = Emanuel Rost, cegielnia w Białej, między ulicami Wyzwolenia, Legionów od 1870 roku

RR = Rudolf Rost, cegielnia w Białej, między ulicami Wyzwolenia, Legionów od 1870 roku

CK = Carl Korn [Karol Korn], cegielnia w Bielsku w kwartale zawartym między ul. Żeromskiego, Słowackiego i potokiem Starobielskim po 1870 r.

ps. jak ktoś znajdzie cegły w Bielsku-Białej z innymi sygnaturami to chętnie przyjmę :)

2008-02-29 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)
Komentarzy (3)

Marianka...

  

Dziś rano zmarła w wieku 85 lat śp. Marianna Nichtenhauser. Wszyscy, którzy ją znali mówi po prostu Marianka...

Marianka urodziła się w 1923 roku w Bielsku, jej tata Maurycy Nichtenhauser był oficerem wojskowym a mama Anna z domu Rosenzweig pochodziła z ortodoksyjnej rodziny. Rodzice chodzili do wielkiej liberalnej synagogi przy ul. 3 Maja, natomiast dziadek Nehemiasz Rosenzweig do ortodoksyjnej synagogi rabina Sterna przy rzece Białej ul.Nad Ścieżką. Gdy wybuchła wojna Marianka była w getcie w Białej, potem w getcie w Wadowicach oraz obozach koncentracyjnych, które przeżyła. Po wojnie mieszkała w Bielsku-Białej, ostatnich kilka lat w Cygańskim Lesie.

Marianka była dla mnie źródłem ogromej wiedzy o losach bielskich Żydów. W ostatnich latach niepełnosprawna ruchowo, za to gdy siadała w swoim pokoju na łóżku i zaczynała opowiadać pokazując liczne fotografie można było się przenieść w czasie do przedwojennego Bielska. Pamięć miała doskonałą i umysł jasny.

Dziękuję Marianko za wszystko co mogłem się dowiedzieć i poznać.

Pogrzeb odbędzie się na cmentarzu żydowskim w Bielsku-Białej przy ul.Cieszyńskiej 92, w piątek o godz. 10.00.

Zdjęcie klasowe Marianki na dziedzińcu Żydowskiej Szkoły Powszechnej w Bielsku-Białej przy ul.Krasińskiego 17

Marianka z krewnymi na ul. 3 Maja w Bielsku

Marianka w Białej w czasie wojny z opaską na rameiniu.

2008-02-27 | Dodaj komentarz
arturberdarich
2008-02-29 14:19:25
Przechodziłem wczoraj wieczorem przez Pasaż Mayera. Na tablicy z klepsydrami poczułem powiew dawnego Bielska i Białej. Obok klepsydry Pani Marianny Nichtenhauser z Gwiazdą Dawida ,wisiały klepsydry osób będące katolikami i ewangelikami. Jeszcze się to czasami spotyka...
jacekproszyk
2008-03-01 21:46:58
masz rację Arturze
Pipersberg
2008-04-25 17:42:17
Marianka Nichtenchauser zmarla, to wielka szkoda.Moza byla moja rodzina, bo w Ketach Nichtchausery mieli rodzine no i Fela i Josek przezyli wojne.Josek mieszka ? w Brasili a Fela w Ameryce. Fanka pisze z Rio de Janeiro

W trzecim odcinku Fabryki Sensacji kilka opowieści wojennych. Każdy bielszczanin pamiętający okres okupacji może przez kilka godzin opowiadać o tym co wydarzyło się w mieście. To bardzo obszerny temat, dlatego ja wybrałem tylko kilka historii, tych mniej znanych, w których widać zagmatwane losy miasta Niemców, Polaków i Żydów, katolików, ewangelików i izraelitów.

Widzowie zobaczą jak wyglądało wejście żołnierzy niemieckich 3 września 1939. Będzie o tym, jak mieszkańcy miasta Niemcy i Polacy ukrywali Żydów pod nosem oficerów gestapo.

Jak pewna matka dzięki przeczytanej książce uratowała swojego syna. Będą fotografie spalonej i wysadzonej w powietrze synagogi oraz nigdzie nie publikowane zdjęcia Herman Goering Strasse (ul.11 Listopada).

Przejdziemy potem do getta i poety, który w wierszach komentował tamte chwile.

Poznamy historię opowiedzianą przez Edwina Bruella by potem zapoznać się z fascynująca postacią niemieckiego fabrykanta inż. Wolfganga Josephy, który poruszył cały ówczesny świat by ratować swoją żonę, która miała pochodzenie żydowskie.

Widzowie zapoznają się także z innymi historiami a na koniec krótki powojenny suplement, w tym między innymi opowieść o tym, gdzie trafiły wyzwolone dzieci żydowskie z obozu koncentracyjnego w Auschwitz oraz co Komitet Żydowski w Bielsku odpisał Żydom w Kielcach po pogromie w 1946 roku.

Już dziś na deskach Małej Sceny Teatru Polskiego.

2008-02-27 | Dodaj komentarz
Lucia
2009-03-17 15:05:35
Ja jestem Lucia Zipser.Byliśmy najpierw Zydami w Monarchi Austrio-Wegierskiej potem w Bielsku Białej protestantami, a po wojnie I-szej już tu na wschodzie Polski katolikami i protestantami.Wynikało to z małżeństw mieszanych.Jednych ochrzcili tu innych tam.Jakiego wyznania była matka.Jeden Zipser gen.Janusz Zipser zamordowany w Katyniu,. Służyli w różnych armiach i stali w okopach na przeciwko siebie.Leżą pod krzyżami i gwiazdami Dawida.Synowie rodzili synów córek jak na lekarstwo pomagamy sobie i odnajdujemy się.Może Pan coś o nas wie.Zbieram materiały do do książki .- lucia48@wp.pl

Ukazała się nowa pozycja dr Jerzego Polaka pt. Z badań nad dziejami Bielska-Białej od XIII do XX wieku. (To już 20-ta publikacja tego Autora na temat Miasta Bielska-Białej)

Wszystkich odwiedzających tego bloga zapraszam na promocję książki, która odbędzie się w Książnicy Beskidzkiej we wtorek 26 lutego o godz.17.00

Jestem młodym człowiekiem, dopiero na początku drogi, na której odkrywam historię Miasta i dla mnie dr Jerzy Polak z gigantyczną wiedzą i dokładną znajomością źródeł archiwalnych jest Mistrzem. Zwłaszcza najnowsza książka, która jest zbiorem kilku różnych interesujących tematów. Dla mnie najciekawsze są biografie honorowych obywateli miasta Bielska oraz historie pomników Lutra i Narutowicza.

Oto spis treści:

Inwentarz zamku bielskiego z 1786 roku.
Słownik sukienników w Białej z II połowy XVIII wieku.
Przyczynek do dziejów sukiennictwa.
Honorowi obywatele miasta Bielska (do 1939 r.)
Lipniccy Żydzi w końcu XIX wieku oraz ich synagoga.
Pomnik Marcina Lutra w Bielsku i tło polityczne jego powstania.
Pomnik Gabriela Narutowicza w Bielsku. Kulisy budowy.
Początki wsi Mikuszowice (Krakowskie) do 1772 roku.

Jedyną wadą tej książki jest jej cena. Nie rozumiem dlaczego tak wyśrubowana przez Urząd Miejski, który jest wydawcą, prawa rynku?... musi się zwrócić?... przecież ludzie i tak ją kupią.

2008-02-24 | Dodaj komentarz
januszokrzesik
2008-02-24 23:25:01
Świetna książka. Ja się zaczytywałem historią Mikuszowic Krakowskich, bo tam mieszkam. Niesamowite uczucie, jak zaczynasz w najbliższym otoczeniu rozpoznawać historię: w nazwiskach sąsiadów, w ukształtowaniu terenu, w lokalnych nazwach. Brawo Jurek!
jacekproszyk
2008-02-25 19:24:39
to tym bardziej zapraszam Pana na promocję książki, będą pokazywane fotografie Mikuszowic z lat 20-tych niedawno odkryte i nigdzie nie publikowane
arturpalyga
2008-02-26 02:08:15
Czytałem, czytałem :) Postaram się dotrzeć na promocję, choć dzień jutro dosyć zwariowany, ale ostatnio prawie wszystkie tak :))
arturpalyga
2008-02-26 02:10:34
A o pomnikach Lutra i Narutowicza to nawet dyskutowaliśmy w znanym Ci gronie. Dość żywo. Zastanawialiśmy się, czy warto Narutowicza odbudować :)
arturcielecki
2008-02-27 19:41:45
Szkoda, ze nie udalo mi sie dotrzec na promocje, coz obowiazki... A ksiazka faktycznie swietna, szkoda ze katalog honorowych obywateli miasta nie objal lat 1939-45 - ciekawe, ktorzy z hitlerowscy prominenci znalezli sie w panteonie honorowych obywateli Bielitz...
arturberdarich
2008-02-28 18:44:28
no i zasiadłem w swoim sfatygowanym fotelu, otwarłem i ... po dużej części nocy.Po raz kolejny jestem wiedzą dr.Polaka oczarowany . Teraz to czekam na mityczną Wielką Monografię.
jacekproszyk
2008-03-01 21:47:57
żeby rzeczywiście nie okazała się mityczna...

Tak było ...jeszcze w 1961 roku

a teraz jest GRILL CITY

[podkład muzyczny do obrazków jest tu: PEWNOŚĆ ]

2008-02-22 | Dodaj komentarz
blabla
2008-03-01 11:26:09
Dlaczego zburzono ten budynek?
Monika Zając
2008-03-02 23:06:34
Bardzo mi się podoba Pański blog, Panie Jacku. Ostatnio tak debatowałyśmy z współlokatorką, a konkluzja była jedna, jak poznajemy historię tego miasta, to staje się nam ono bliższe, bardziej fascynujące. Co więcej po ostatniej Fabryce Sensacji musiałam znajomym relacjonować owe spotkanie. Nie chcieli mi odpuścić! Więc marzłam z papierosem na balkonie, werbalnie- niewerbalnie opowiadając to i tamto. pozdrawiam

Informacje:


foto w nagłówku: Maria Reyes-Ortiz
- - - - - - - - - - - - - - - -
moje foto: Agula Swoboda
- - - - - - - - - - - - - -
email: proszyk@o2.pl

Archiwum:


2010
» luty (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (7)
» październik (1)
» wrzesień (2)
» sierpień (1)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (4)
» marzec (3)
» luty (3)
» styczeń (10)

2008
» grudzień (5)
» listopad (9)
» październik (5)
» wrzesień (2)
» sierpień (4)
» lipiec (2)
» czerwiec (2)
» maj (3)
» kwiecień (4)
» marzec (7)
» luty (7)

Ostatnie komentarze


[Jack]
Do Andrzeja J./ Kiedy burzono Podzamcze, ul. Zamkową, ul. Partyzantów, centrum Białej pod Oś.Śródmiejskie doskonale...
[blazejhalat]
Tak! Są chętni na MAJ!
[Andrzej Jakubiczka]
Do Jack/ To było znacznie później, wtedy gdy barbarzyńsko wyburzano ul. Partyzantów poszerzając ją, by...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 99410
Newsów: 92
Komentarzy: 312
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Jacek Proszyk, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała